Łososiowy garnitur

Bardzo stary zestaw, bo aż z tamtego roku. Zdjęcia do mnie do tej pory nie dotarły, więc postanowiłam powtórzyć sesję.

Kupiłam 3 metry tej pięknej, łososiowej koronki z myślą o uszyciu kolejnej sukienki.

W międzyczasie zmieniłam zdanie. „Po co mi kolejna sukienka?” pomyślałam.

Już od dawna chodziła mi po głowie damska wersja garnituru (nie garsonka! garnitur!) na większe wyjścia. Czasem po prostu tak bywa, że gardzę sukienką i szukam wygodniejszego i równie ładnego rozwiązania, więc nie zastanawiałam się zbyt długo i poszukałam odpowiednich wykrojów. Żakiet to wykrój z Burdy 9/20   a szorty… nie wiem co to za wykrój ani skąd, bo podpisany był tylko rozmiar.

Żakiet powstał w godzinę, wliczając w to krojenie materiału ale to dlatego, że nie potrzebna była podszewka i podklejanie materiału flizeliną. Szorty potrzebowały więcej czasu. Jednak wszystko zajęło mi cały dzień i to mi się bardzo spodobało 🙂 Oby więcej takich szybkich zestawów!

 

Model: Marika

Foto: Woocash Photography

Designer: Pamolina

 

 

 

 

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *