Łososiowy garnitur

Bardzo stary zestaw, bo aż z tamtego roku. Zdjęcia do mnie do tej pory nie dotarły, więc postanowiłam powtórzyć sesję.

Kupiłam 3 metry tej pięknej, łososiowej koronki z myślą o uszyciu kolejnej sukienki.

W międzyczasie zmieniłam zdanie. „Po co mi kolejna sukienka?” pomyślałam.

Już od dawna chodziła mi po głowie damska wersja garnituru (nie garsonka! garnitur!) na większe wyjścia. Czasem po prostu tak bywa, że gardzę sukienką i szukam wygodniejszego i równie ładnego rozwiązania, więc nie zastanawiałam się zbyt długo i poszukałam odpowiednich wykrojów. Żakiet to wykrój z Burdy 9/20   a szorty… nie wiem co to za wykrój ani skąd, bo podpisany był tylko rozmiar.

Żakiet powstał w godzinę, wliczając w to krojenie materiału ale to dlatego, że nie potrzebna była podszewka i podklejanie materiału flizeliną. Szorty potrzebowały więcej czasu. Jednak wszystko zajęło mi cały dzień i to mi się bardzo spodobało 🙂 Oby więcej takich szybkich zestawów!

 

Model: Marika

Foto: Woocash Photography

Designer: Pamolina

 

 

 

 

Continue Reading

Szkoła Haute Couture: kwiatki z wstążki i koralików

Poprzedni post z tej serii spotkał się ze sporym zainteresowaniem, jednak stałe czytelniczki wolały coś bardziej praktycznego niż obiecane kwiaty ze strusich piór. Prostsze i zdecydowanie szybsze będą kwiatki z wąskiej wstążki i koralików.

Będziecie potrzebować:

  • wąską wstążkę (moja ma 0,5 cm),
  • koralików w kontrastowym kolorze,
  • nici w kolorze wstążki i koralików,
  • cienkiej igły,
  • nożyczek,
  • znikający pisak do tkanin
  • linijkę,
  • świeczkę i zapałki.

Krok 1. Co dwa centymetry zaznaczam odcinki na wstążce.

Krok 2. Ostrymi nożyczkami tnę 4 centymetrowe kawałki, które od razu delikatnie opalam, by krawędzie się nie siepały.

Krok 3.  Krawędzie składam do środka i zszywam. Na jeden kwiatek potrzebujemy dokładnie dwie takie części.

Krok 4. Składamy obie części jak krzyż i zszywamy razem na środku.

Krok 5. Teraz czas na zmianę nici – będę naszywać koraliki, bo w końcu każdy kwiat ma zalążnię. Do jasnoniebieskiej wstążki dobrałam koraliki w kolorze łososiowym. Naszywam je systemem 2-3-2, gdzie 3 mają zamaskować miejsce łączenia wstążek.

Mam nadzieję, że instrukcja jest dla Was zrozumiała i już wkrótce będę otrzymywać e-maile ze zdjęciami ubrań ozdobionych tymi kwiatkami 🙂

Continue Reading

Zamówione z Aliexpress: kryształki łezki do naszywania

Dziś recenzja kryształków dużych łez, jak je roboczo nazwałam. Leżały ponad rok zanim postanowiłam je wykorzystać.

Rezultaty pewnej zimnej, styczniowej soboty spędzonej przy maszynie. Chciałam jakoś wykorzystać resztki złotej lamy, której było za mało do szycia a za dużo do wyrzucenia – która z Was to zna?

Szczerze mówiąc nie pamiętam kiedy zamówiłam te kryształki, ale wiem że przyszły po miesiącu oczekiwania. W tamtym czasie za 100 sztuk zapłaciłam 20 złotych (5 $). LINK

 

Przyszły w kopercie bąbelkowej, w worku strunowym. Koperta ani worek na szczęście nie były uszkodzone.

W woreczku było równe 100 sztuk, w wybranym przeze mnie kolorze Crystal AB.

Długość 3 cm

Ich rozmiar pozwala na wygodne naszycie, dziurki nie są zalane i przejdzie przez nie dość gruba igła.

Niestety, po dokładnym oglądnięciu pojawiło się małe rozczarowanie – kryształki mają wypływki, które na szczęście da się usunąć, ale rys na odwrocie już nie. Nie są jednak tak samo porysowane, jedne mniej a drugie bardziej.

Rysy na odwrocie
Wypływki

Do czego je wykorzystam? oprócz kryształków w opasce do spania (w kształcie korony) są także świetne jako odwłok motyla. Myślę, że sprawdzą się jeszcze jako płatki kwiatów.

Czy zamówiłabym je drugi raz? Gdyby tylko te punktowe wypływki były jedynym problemem to jak najbardziej. Rysy i zatarcia od spodu to duży problem, który zniechęca mnie do ponownego zakupu.

Continue Reading