Jeansowa plecionka 2

Dość długo zapowiadałam kolejną wersję jeansowej plecionki, nad stworzeniem jej spędziłam więcej czasu w porównaniu do pierwszej. Wykrój ten sam, choć planuję jeszcze „ołóweczek” tej wersji.

Upleść pół metra tej plecionki nie było łatwym zadaniem. Na pewno mocno wkurzającym – nie należę do osób cierpliwych. Cięcie kilkudziesięciu pasków z jeansu i szarpanie każdego, potem przeplatanie, fastrygowanie, przeszycie na maszynie, wyciąganie fastrygi… Napaliłam się na tę spódnicę jak szczerbaty na suchary a chwilami miałam ochotę pociąć to co zrobiłam i wyrzucić w diabły!

IMAG0807

 

11707670_1617574195152120_7877071429255010395_n

W końcu udało się – pół metra materiału powstało bez większych problemów i nikt nie ucierpiał 😉 . Teraz trzeba wyciągnąć wykrój, maszynę i żelazko. Czas na najprzyjemniejsza część – kroimy i szyjemy.

11753723_1621144321461774_6632474860839068484_n

11760219_1623995254510014_3502775242800685328_n

 

A tutaj zestawiona z białą koszulą i szpileczkami :-)

P1000968

P1000970

P1000969
Koszula: z szafy siostry <> spódnica: Pamolina <> szpilki: prezent prosto z USA 😉 <> bransoletki: Pepco, Nefryt <> okulary: House

 

Do zobaczyska :-)

fe64e9e2f16ced383c0cb69e5f71722d

 

 

 

 

 

 

 

 

Pamolina

Continue Reading

Black lace

baa

Dzisiaj coś innego niż zwykła, prosta sukieńczyna czy spódnica – bluzka z naszytymi koronkowymi kwiatami, w którą włożyłam sporo pracy i efekt końcowy bardzo mi się podoba – mam nadzieję, że Wam też.

Całość szyta i ozdabiana tylko i wyłącznie ręcznie w przeciągu dwóch tygodni – nie spieszyłam się za bardzo, choć gdybym chciała pewnie wystarczyłyby mi dwa, góra trzy dni. Pierwotnie miała być zwykła, bez żadnych koronkowych wariacji:

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

Uszyłam więc zwykłą bluzkę. I to zdążyłam zrobić przed grypą vol. 3 😉  między połknięciem okropnie gorzkiego paskudztwa na N  a psiknięciem sudafedu wpadło mi na myśl, żeby naszyć koronkę, której to kawałek dostałam od teściowej i trzymałam jak relikwię (metr takiej koronki kosztuje 110 zł w Mielcu…). Jak już byłam w stanie trzymać normalnie kubek w ręce, złapałam nożyczki i koronkę, wycięłam sobie kwiatki. Dwa dni później rozpoczęłam naszywanie.

Inspiracji szukałam oczywiście na moim ukochanym Pintereście:

d19592021c8f5b698534a03aef3f7251

 

pinteres

 

3c015bc9a15d4a3b365a0948aecd2856

4b24fba0ef76166c165ae62275f85eaf

7a6474c4d443c6e8cc45f462142a3697

8b14c4bcd41949a76ba094f2760ac6b0

9feafa0700dbc4ea2b847625f64e1b61

11d10f91b384dc7f12ed800efc6e0a3f

435d59ab5978b3753193977cb57219a2

7346cc85093bea2ef4607c3908ea4d21 22413ac3848e8bb65815bc3c38e34ce4

04382341d42ad607633b0598b3dfa384

 

 

I tak  po napatrzeniu się na cuda w internecie i  zbytnio nieprzemyślanym naszywaniu powstało TO:

 

P1000765 P1000766

 

 

P1000772
shoes & skirt: no name <> shirt: Pamolina <> clutch: Pepco

P1000769

Pierwotnie miała być żółta ołówkowa spódnica – koleżanka potrzebowała takiego ciuszka, nie miałam serca odmówić 😉 oddałam ją, a bluzkę połączyłam z moją ulubienicą.

Lepiej prezentowała się z tą żółtą…

11082883_814934691915657_823742781_n

 

A w środę zobaczycie spódnicę jeansową z plecionką…

 

xoxo

Pamolina

Continue Reading

Red pencil skirt

slider

 

Ołówkowych spódniczek ci u mnie w szafie dostatek, ale i kolejną uszyłam z radością 😉

Potrzebuję nowej spódnicy na wyjazd do Niemiec, DŁUŻSZEJ spódnicy niż do połowy uda – w mojej szafie jest jedna spódnica maxi. Szyfonowa w kolorze kamizelki robotnika drogowego  😉 ale jej raczej ze sobą nie zabiorę – nie zabieram ze sobą  żelazka. A długości midi brak.

Padło na czerwoną dzianinę (w Mielcu kupuję jedynie zwykłą dzianinę, bo tylko ją można kupić w ładnych kolorach. Coś lepszego to tylko czerń i biel albo w burym odcieniu…), bo już dawno nie uszyłam nic w tym kolorze. A Kim Kardashian non stop pokazuje się w tych prostych spódnicach, więc…

Kim-Kardashian-Golden-Pencil-Skirt-LookBook-2012-06

tpxbwv-l-610x610-skirt-pencil+skirt--crop+tops-kim+kardashian-clutch-sandals-bag
źródło zdjęć: Pinterest

 

Spódnicę ołówkową szyje się expresowo. Najwięcej czasu zajęło mi podszywanie brzegów.

Ponieważ czuję się już nieco lepiej, więc zapakowałam mojego fotografa wraz ze sprzętem i pojechaliśmy na przejażdżkę…

To zwykła, prosta spódnica, więc tylko kilka fotek, bo nie ma czym się ekscytować. Polecam każdej początkującej krawcowej :-)

Niepewnie czuję się nosząc spódnicę midi… uważam, że bezlitośnie skraca nogi. Szpile wskazane.

P1000642 pop

Shirt, shoes: no name, skirt: Pamolina, neklace: Nefryt

 

lklklklkl

Pamolina

Continue Reading