Jeansowa plecionka 2

Dość długo zapowiadałam kolejną wersję jeansowej plecionki, nad stworzeniem jej spędziłam więcej czasu w porównaniu do pierwszej. Wykrój ten sam, choć planuję jeszcze „ołóweczek” tej wersji.

Upleść pół metra tej plecionki nie było łatwym zadaniem. Na pewno mocno wkurzającym – nie należę do osób cierpliwych. Cięcie kilkudziesięciu pasków z jeansu i szarpanie każdego, potem przeplatanie, fastrygowanie, przeszycie na maszynie, wyciąganie fastrygi… Napaliłam się na tę spódnicę jak szczerbaty na suchary a chwilami miałam ochotę pociąć to co zrobiłam i wyrzucić w diabły!

IMAG0807

 

11707670_1617574195152120_7877071429255010395_n

W końcu udało się – pół metra materiału powstało bez większych problemów i nikt nie ucierpiał 😉 . Teraz trzeba wyciągnąć wykrój, maszynę i żelazko. Czas na najprzyjemniejsza część – kroimy i szyjemy.

11753723_1621144321461774_6632474860839068484_n

11760219_1623995254510014_3502775242800685328_n

 

A tutaj zestawiona z białą koszulą i szpileczkami 🙂

P1000968

P1000970

P1000969
Koszula: z szafy siostry <> spódnica: Pamolina <> szpilki: prezent prosto z USA 😉 <> bransoletki: Pepco, Nefryt <> okulary: House

 

Do zobaczyska 🙂

fe64e9e2f16ced383c0cb69e5f71722d

 

 

 

 

 

 

 

 

Pamolina

Continue Reading

Dzień z życia blondynki: 23/07/15

Dziś nadaje chora i wymęczona gorączką blondynka 😉

„Dzień z życia blondynki” to post z nowej serii, pojawiać będzie się co dwa tygodnie. O wszystkim i o niczym.

Jestem chora!

Nienawidzę chorować i to jeszcze kiedy pogoda dopisuje… walczę z gorączką – 40 stopni – i bolącym gardłem. To raczej nie angina, ani nie grypa. Chciałam się dowiedzieć, ale u mojego ulubionego lekarza nie ma miejsc na dzisiaj a drugi, plotkarz, właśnie skończył przyjmować ludzi. I tak oto zostałam w domciu sama, ja i mój ukochany paracetamol – jedyny, który ostatnio jest w stanie zbić mi gorączkę.

jeansowa plecionka II

w ostatni piątek skończyłam szyć mój kolejny wymysł, to znaczy spódnicę z jeansu: z przodu plecionka, z tyłu gładki, zwykły 🙂

11760219_1623995254510014_3502775242800685328_n

krój identyczny jak w wersji I. Jak już będę wyglądać w miarę normalnie to pokażę się Wam w niej – a może jest chętna na fotki w moim projekcie? chętne pisać contact@pamolina.com !

No i na fotki czeka też zapomniany crop top z koronką!

IMAG0752

 

kosmetycznie

słońce i wysoka temperatura zachęcają do wyjścia na plażę! ja z powodu swoich przypadłości niestety mogę wyjść dopiero po 16, ale i tak zabieram krem z wysokim filtrem i zawsze jest to krem firmy Iwostin. Tym razem nie zapłaciłam ani grosza, bo udało mi się wygrać go w konkursie na facebooku! 😀

IMAG0824

ma lekką konsystencję, dzięki czemu daje się łatwo i równomiernie rozsmarować i delikatny zapach. Skóra nie klei się po aplikacji.

Kolejny kosmetyk, który wzbudził mój zachwyt to płyn micelarny firmy Garnier – to już moja druga butelka i na pewno nie ostatnia!

IMAG0826

 

Świetnie się sprawdza – oczyszcza twarz oraz dobrze zmywa makijaż oczu bez podrażnień i pieczenia, poza tym – Garnier to jedna z kilku marek, której nowości kupuję w ciemno, nasz romans trwa już ponad 10 lat 😉

Nowy samochód

nowy dla mnie 😉 mój ukochany, dwukolorowy Fiat Bravo wyzionął ducha – już nie opłacało się go naprawiać, a bez samochodu to jak bez ręki, więc podjęłam poszukiwania następcy mojej bordowo – czerwonej strzały. Najważniejszym i decydującym kryterium był zamontowany gaz – codziennie jeżdżę do pracy samochodem i nie chcę wydawać połowy wypłaty na paliwo. Drugi punkt kolor – oczywiście żółty! Niestety, w kwocie jaką dysponowałam nie znalazłam żółtego samochodu… a jeśli się znalazł, to nie miał papierów na butlę. Tak więc po ponad tygodniowych poszukiwaniach znalazłam moje nowe dziecko w Rzeszowie. Renault Megane Coupe 🙂

11665498_862076153868177_4006803511850602877_n

 

 

Życzę przede wszystkim zdrowia!

Pamolina

 

Continue Reading