PROJEKTANCI: Coco Chanel

20ace330eec2d6ecc53ee356d221d25d

 

Dziś na tapecie Coco Chanel – ikona mody, wieczna legenda, symbol Francji. Kobieta, która zrewolucjonizowała nie tylko modę – wpłynęła na obyczaje przedwojennej Europy  i przez całe swoje życie dążyła do wolności jakiej kobiety w tamtych czasach nie znały.

Gabrielle Bonheur Chanel urodziła się 19 sierpnia 1883 roku w Saumur (Francja) w przytułku dla ubogich i zmarła 10 stycznia 1971 roku w Paryżu. Druga nieślubna córka Alberta Chanel oraz Jeanne Devolle (w roku narodzin Coco  wzięli ślub), następnie miała jeszcze troje braci. Kiedy miała 12 lat, jej matka zmarła w jednopokojowej izbie niemal na oczach dzieci a ojciec, który zjawił się po kilku dniach po śmierci żony, zostawił ją i rodzeństwo w sierocińcu prowadzonym przez siostry zakonne Najświętszego Serca Marii w Aubazine. Spędziła tam 6 lat w dyscyplinie i szorstkiej atmosferze, stale pod kontrolą, bez pieniędzy i możliwości decydowania o sobie. Jedyną rozrywką, na jaką mogła sobie pozwolić, było patrzenie przez okno, a raz w roku dostawała prostą, szytą na miarę czarną sukienkę. Już od najmłodszych lat zaczęto jej wpajać antysemickie poglądy.

 

Coco Chanel, 1910
Coco Chanel, 1910 rok

 

W kawiarni Grand Café w miejscowości Moulins, młodziutka Gabrielle Chanel wraz z siostrą próbowała swoich sił jako piosenkarka kabaretowa. Po wykonaniu piosenki o piesku, który zniknął na dachach Paryża („Kto widział Coco w Trocadero?”) zdobyła rozgłos wśród oficerów i artystów odwiedzających kawiarnię i szybko trafiła do francuskiej elity, gdzie po raz pierwszy nazwano ją „Coco”.  23-latka nie miała wyjątkowego głosu ani zniewalającej urody. Mimo to ta chuda dziewczyna z burzą czarnych włosów przyciągała spojrzenia mężczyzn. Nie wiadomo do końca, ilu kochanków miała w tamtym czasie. Sama często śmiała się, że młode panny są bardzo łatwe do zdobycia. Wystarczy, że chłopak odpowiednio zacznie je czarować. Jej pierwszym poważnym partnerem był młody i bogaty kawaler z dobrego domu – Étienne Balsan, który zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Nie mógł przestać o niej myśleć a ona początkowo podchodziła do niego z dużą rezerwą. Zafascynował ją jednak świat, w jakim dorastał. Étienne był synem zamożnych potentatów, którzy zbili fortunę na inwestycjach w wełnę. Była to dla niej zupełnie nowa rzeczywistość. Wywodząca się z ubogiej  rodziny i mieszkająca niegdyś w sierocińcu dziewczyna pragnęła wyrwać się z biedy a on spełnił jej marzenia. Po kilku  tygodniach znajomości zaproponował jej, by zamieszkała z nim w jego przepięknej posiadłości – zamku Royallieu w departamencie Oise.

 

1923 rok
1923 rok

Miała tam służbę, która cały czas spełniała jej wszystkie zachcianki. Dużo czytała, sporządzała zapiski. Étienne robił wszystko, by umilić swojej ukochanej czas. Całymi dniami uczył ją jazdy konnej, która w tamtych czasach była bardzo popularną dziedziną sportu, lubianą przez arystokratki. Zamiast jeździć tak jak wszystkie inne kobiety w sukienkach, Gabrielle udała się do krawca i poprosiła go, by zaprojektował specjalnie dla niej bryczesy. Po trzech latach związku z Étienne’em uświadomiła sobie, że go jednak nie pokochała. Dwa razy odrzuciła oświadczyny. W pewnym momencie zdała sobie sprawę, że Étienne traktował ją bardziej jak utrzymankę niż partnerkę – nie godził się na to, by np. pracowała. Gdy pewnego dnia oznajmiła mu, że chciałaby założyć sklep z kapeluszami, wyśmiał ją. Dopiero po wielu awanturach zgodził się wesprzeć ją finansowo i udostępnił jej swoją garsonierę w Paryżu przy bulwarze Malesherbes 160. To właśnie tam powstał pierwszy butik z nakryciami głowy sygnowany nazwiskiem Chanel, mimo to definitywnie rozstała się z Étienne’em w 1909 roku. Dokładnie rok po tym, jak w niewielkiej miejscowości Pau u podnóża Pirenejów, znanej z polowań na lisy, poznała bogacza i miłośnika gry w polo – Arthura „Boya” Capela, który był największą miłością jej życia. Obydwoje mieli wybuchowe temperamenty. Co jakiś czas dochodziło między nimi do kłótni.

11756529_872225062853286_1174762828_n
Coco & Arthur Capel

W 1910 roku Arthur  opłacił Coco otwarcie jej pierwszego butiku przy Rue Cambon w Paryżu. W 1913 r. otworzyła sklep w nadmorskim kurorcie Deauville, który przyniósł trzydziestoletniej Chanel uznanie i wierne grono klientek. Coco zaczęła sprzedawać nie tylko kapelusze, ale również sportowe stroje dla kobiet, inspirowane modą męską i sportem. Pomysłem dla jej pierwszego chanelowskiego kostiumu stał się sweter polo, będący prezentem od Artura. Strój ten składał się z żakietu oraz prostej, luźnej spódnicy nad kolano.

Dzięki zaprojektowanym kubełkowym kapeluszom, sukniom z obniżoną talią, damskim swetrom i opaskom na włosy, Coco stała się znaną projektantką. Kiedy w 1915 r. powróciła do Paryża, zarządzała już trzema sklepami. Trudności zaopatrzeniowe spowodowane wojną były bodźcem do zaprezentowania w 1916 roku kolekcji kostiumów z miękkiego dżerseju, uważanego dotychczas za dzianinę bieliźnianą. Rok później spłaciła długi zaciągnięte u Arthura na swoje inwestycje. Pomimo wielkiej miłości, jaka ich łączyła, zakochani rozstali się po dziewięciu latach związku. Capel ożenił się w 1918 roku z brytyjską arystokratką Dianą Wyndham. Uznał, że choć Coco wciąż rozpala jego serce, na żonę powinien wybrać sobie kobietę taką jak Diana. Skromną i uległą. Chanel bardzo przeżyła rozstanie z partnerem. On podobno też wciąż o niej myślał. I kto wie, może w przyszłości ich drogi znowu by się zeszły? Niestety,  22 grudnia 1919 roku Arthur zginął w wypadku samochodowym. Od czasu jego śmierci Coco Chanel pytana o związek z Capelem odpowiadała: „Dzięki niemu jestem tym, kim jestem”.

mala-czarna
„Mała czarna”
376848_10151107073439235_881899319_n
Pierwsza kolekcja kosmetyków, 1924 rok
1925 rok
1925 rok

Aby zapomnieć o stracie ukochanego zaczęła romansować z wieloma mężczyznami, lista jej kochanków była długa, angażowała się w znajomości tylko i wyłącznie z wybitnymi, znanymi i bogatymi mężczyznami. Należał do nich zaborczy Igor Strawiński (rosyjski kompozytor), książę  Dymitr Pawłowicz, Picasso, poeta Pierre Reverdy – zostawił dla niej swoją żonę Henriettę. Coco pierwszy raz od śmierci Capela w pełni zaufała mężczyźnie. Jednak i ten związek rozpadł się – po prawie dwóch latach romansu poeta odszedł od uwielbianej kobiety i wrócił do zawsze wiernej mu Henrietty. Projektantka załamała się i obiecała sobie, że już nigdy nie otworzy się przed żadnym mężczyzną.

2009 rok, reżyseria Jan Kounen
11793354_872762809466178_1591123393_n
Kadr z filmu Coco Chanel & Igor Stravinsky

Do tej długiej listy kochanków w kolejnych latach dołączyli m.in.: Pierre Wertheimer, współwłaściciel największej wówczas firmy kosmetycznej we Francji Les Parfumeries Bourjois, włoski reżyser Luchino Visconti czy surrealista Salvador Dali. Niechętnie przyznawała się do romansów z kobietami… Nieoficjalnie mówi się, że nawiązała przelotną znajomość z księżną Antoinette d’Harcourt, a pod koniec lat 50. z pisarką Jacqueline Susann.

W czasie II wojny światowej w jej sklepach można było kupić jedynie perfumy i akcesoria.

jacqueline-susann
pisarka Jacqueline Susann

W latach 40. połączyła ją ogromna namiętność  z pewnym zamożnym niemieckim oficerem, baronem Hansem Güntherem von Dincklagem. Coco miała wtedy 57 lat, a on 44. Obydwoje byli szpiegami Abwehry. Ona była agentką o numerze F-7124 ( jej pseudonim to „Westminster”), on kierował siatką szpiegowską w rejonie Morza Śródziemnego i w Paryżu oraz raportował bezpośrednio do szefa propagandy Rzeszy Josepha Goebbelsa. Wpływy i pozycja barona pozwoliły Coco podczas okupacji mieszkać w luksusowym hotelu Ritz, gdzie bywali wówczas Goering i Goebbels.

chanel-and-hans-gunther-von-dincklage
Chanel & von Dincklage

Oficer zniknął z życia Coco na początku lat 50. Wyjechał na jedną z hiszpańskich wysp i zajął się malarstwem erotycznym, a ona wróciła do projektowania. Chanel miała wtedy 70 lat. Została całkiem sama.

1969
1969 rok

11721933_872208912854901_739725229_n

 

294585_10151118646004235_830993384_n
torebka 2.55, z 1955 roku
11798513_872806476128478_554990206_n
Pierwsze dwukolorowe buty, 1957 rok

Zmarła w 1971 roku (88 lat), w trakcie przygotowywania kolejnego pokazu.

Grób Coco Chanel na cmentarzu w Lozannie.

 

Chanel No. 5 – pierwsze perfumy

Dlaczego noszą nazwę „No. 5”?

Perfumiarz Ernest Beaux (Francuz o rosyjskich korzeniach) przedstawił Coco kilka propozycji. Projektantce podobała się najbardziej piąta próbka. Plotka głosi też, że Coco była przesądna i wierzyła, że piątka przyniesie jej szczęście.

Kwiaty, z których powstaje zapach Chanel No. 5, rosną w Grasse (Prowansja).

Do regularnej sprzedaży zapach trafił w 1921 roku. Od tamtego czasu zmieniano tylko nakrętki, buteleczka wciąż ta sama.

N5Historiabutelki_pamolina

 

Chanel No 5 pierwsza butelka

 

11780598_872208952854897_1523648595_n

 

MM & Chanel No. 5
MM & Chanel No. 5

1-93-R1

 

 

Dom Mody Chanel dziś

Obecnie właścicielem domu mody sygnowanego jej nazwiskiem są bracia Alain i Gerard Wertheimer. W 1983 roku stanowisko dyrektora kreatywnego i głównego projektanta objął Karl Lagerfeld, który marką kieruje do dziś.

419191_10151144219419235_547045374_n
Karl Lagerfeld Autoportret ©CHANEL

Wyciągnął firmę z zastoju, w który dom mody wpadł po śmierci założycielki. Jakość perfum, dodatków i ubrań Chanel nadal jest z najwyższej półki. Z kolei kultowe chanelki wciąż tworzone są ręcznie.

293176_10151118647519235_1488976418_n

11780500_872208989521560_413582922_n

chanel-bags-spring-2013
S/S 2013

Chanel-Spring-2014-Backpack Kampania Chanel na sezon AW14 1

Chanel-Le-Boy-pink-flap-bag

ChanelCocoMademoiselleWomen100ml113774657281393062518_1399408730

Chanel-BlackTransparent-Lego-Clutch-Bag

11791649_872806979461761_1001064407_n

 

01chanel-coco-NOIR

140515Cannes
Sophie Marceau, Cannes 2015

e0328d1e000380d04bedd2a1

fashion1germandesignerkarllagerfeldappearsattheendofthespringsummer2009womensreadytowearfashionshowhepresentedforfrenchfashionhousechanelinparis_301

 

 

 

 

 

Wpis został stworzony w oparciu o:

  •  Coco Chanel. Legenda i życie, Justine Picardie
  • Wikipedia
  • Sleeping with the Enemy (Sypiając z wrogiem),  Hal Vaughan
  • Antysemitka i homofobka. Prawdziwe oblicze Coco Chanel? K. Janicki
  • O modach i strojach, Małgorzata Możdżyńska-Nawotka
  • Coco, Christina Sanchez-Andrade
  • Coco Chanel. Życie intymne, Lisa Chaney
  • Facebook
  • Oficjalna strona internetowa
  • Pinterest
Continue Reading

Dzień z życia blondynki: 23/07/15

Dziś nadaje chora i wymęczona gorączką blondynka 😉

„Dzień z życia blondynki” to post z nowej serii, pojawiać będzie się co dwa tygodnie. O wszystkim i o niczym.

Jestem chora!

Nienawidzę chorować i to jeszcze kiedy pogoda dopisuje… walczę z gorączką – 40 stopni – i bolącym gardłem. To raczej nie angina, ani nie grypa. Chciałam się dowiedzieć, ale u mojego ulubionego lekarza nie ma miejsc na dzisiaj a drugi, plotkarz, właśnie skończył przyjmować ludzi. I tak oto zostałam w domciu sama, ja i mój ukochany paracetamol – jedyny, który ostatnio jest w stanie zbić mi gorączkę.

jeansowa plecionka II

w ostatni piątek skończyłam szyć mój kolejny wymysł, to znaczy spódnicę z jeansu: z przodu plecionka, z tyłu gładki, zwykły 🙂

11760219_1623995254510014_3502775242800685328_n

krój identyczny jak w wersji I. Jak już będę wyglądać w miarę normalnie to pokażę się Wam w niej – a może jest chętna na fotki w moim projekcie? chętne pisać contact@pamolina.com !

No i na fotki czeka też zapomniany crop top z koronką!

IMAG0752

 

kosmetycznie

słońce i wysoka temperatura zachęcają do wyjścia na plażę! ja z powodu swoich przypadłości niestety mogę wyjść dopiero po 16, ale i tak zabieram krem z wysokim filtrem i zawsze jest to krem firmy Iwostin. Tym razem nie zapłaciłam ani grosza, bo udało mi się wygrać go w konkursie na facebooku! 😀

IMAG0824

ma lekką konsystencję, dzięki czemu daje się łatwo i równomiernie rozsmarować i delikatny zapach. Skóra nie klei się po aplikacji.

Kolejny kosmetyk, który wzbudził mój zachwyt to płyn micelarny firmy Garnier – to już moja druga butelka i na pewno nie ostatnia!

IMAG0826

 

Świetnie się sprawdza – oczyszcza twarz oraz dobrze zmywa makijaż oczu bez podrażnień i pieczenia, poza tym – Garnier to jedna z kilku marek, której nowości kupuję w ciemno, nasz romans trwa już ponad 10 lat 😉

Nowy samochód

nowy dla mnie 😉 mój ukochany, dwukolorowy Fiat Bravo wyzionął ducha – już nie opłacało się go naprawiać, a bez samochodu to jak bez ręki, więc podjęłam poszukiwania następcy mojej bordowo – czerwonej strzały. Najważniejszym i decydującym kryterium był zamontowany gaz – codziennie jeżdżę do pracy samochodem i nie chcę wydawać połowy wypłaty na paliwo. Drugi punkt kolor – oczywiście żółty! Niestety, w kwocie jaką dysponowałam nie znalazłam żółtego samochodu… a jeśli się znalazł, to nie miał papierów na butlę. Tak więc po ponad tygodniowych poszukiwaniach znalazłam moje nowe dziecko w Rzeszowie. Renault Megane Coupe 🙂

11665498_862076153868177_4006803511850602877_n

 

 

Życzę przede wszystkim zdrowia!

Pamolina

 

Continue Reading

Diamond bag – prototyp

Torebka w kształcie diamentu Sabriny Pilewicz strasznie mi się spodobała i stała się moim obiektem pożądania odkąd tylko ją ujrzałam na jakiejś stronie internetowej. Musiała być moja!

kiwi
źródło zdjęć: sabrinapilewicz.com, Pinterest

asti gr asti-torebka-jak-diament_115367_5 stylistkadotpl asti-torebka-jak-diament_115368_5 asti-torebka-jak-diament_115369_5stylistka asti-torebka-jak-diament_115370_5styyyylistka

 

Ale najbardziej spodobała mi się w kolorze żółtym. Jak ją zobaczyłam, zaczęłam odkładać pieniądze – Model Asti kosztuje 550 zł…

zol

Niestety – za każdym razem kiedy już miałam całą sumkę na zakup tego cuda, pojawiały się mniej lub bardziej nieprzewidziane wydatki – te usprawiedliwione to nowa maszyna do szycia, przegląd i ubezpieczenie samochodu oraz tablet.

Po namowach przyjaciółek i mojego faceta stwierdziłam, że spróbuję zrobić ją sama!

Z własnego doświadczenia wiem, że ciężko zrobić coś, czego się nie oglądnęło i nie dotknęło. Bardzo ciężko.

Pocięłam 6 starych torebek, karton, blok techniczny, skórzaną kurtkę i kilka arkuszy tektury. Zużyłam dwa wikole, dwa kleje polipropylenowe i trzy laski kleju do pistoletu. Dziś prezentuję wam oficjalny prototyp, po kilku miesiącach prób.

Najpierw na tekturce odbiłam wykrój, to damo zrobiłam na materiale – wykorzystałam moją uszkodzoną torebkę, którą rozłożyłam na części pierwsze. Wykrój podczas ostatniej wersji uległ modyfikacji – tył jest prosty.

IMAG0804

IMAG0806

 

Na materiale dodałam jakiś centymetr zapasu na każdej krawędzi. Skaj i tekturę połączyłam cienką warstwą wikolu i obciążyłam (ciężkimi słownikami) na całą noc. Po przyjściu z pracy wyciągnęłam moją ulubioną igłę, nici i rozpoczęłam ręczne zszywanie torebki. Na myśl o tym palce bolą mnie do tej pory 🙂 I tak szyłam przez trzy dni z rzędu.

IMAG0811

 

Popełniłam błąd konstrukcyjny -przód nie ma odpowiedniego kształtu 3D… Następnym razem poprawię wykrój i estetykę szycia – bo niektóre szwy wołają o pomstę do nieba 😉

IMAG0814

 

11657279_862755783800214_548646797_n

11717222_862755787133547_1737137055_n

11719880_862741980468261_278865050_n

 

IMAG0817

 

Do przyszycia została jeszcze część z zamkiem, którego nie mam oraz podszewka. Ale i tak jestem z niej zadowolona. Teraz śmiało mogę sobie kupić jakąś żółtą skórę i szyć! 😀

 

xoxo

Pamolina

Źródło zdjęć:

Continue Reading